Jak zaprojektować pitch deck, który pokażesz potencjalnym inwestorom?


Pitch deck projektujesz tak, żeby w kilkunastu slajdach odpowiedzieć na pytania, które inwestor i tak zada: jaki problem rozwiązujesz, dla jakiego rynku, jak na tym zarabiasz i dlaczego to Twój zespół ma to dowieźć. Każdy slajd bierze na siebie jedną z tych odpowiedzi i układa się w historię, po której potencjalny inwestor chce umówić kolejne spotkanie.
Ten przewodnik jest dla founderów startupów na wczesnym etapie, którzy przygotowują rundę finansowania. Pokazuje, jak zaprojektować pitch deck slajd po slajdzie: ile powinien mieć slajdów, co musi się w nim znaleźć i jakich błędów unikać, żeby nie stracić uwagi inwestora przed decyzją. Z tego artykułu dowiesz się:

Pitch deck to krótka prezentacja, którą pokazujesz inwestorom, żeby pozyskać finansowanie. Zwykle liczy około 10 slajdów i towarzyszy Twojej opowieści podczas spotkania. To narzędzie, które przekona inwestora i sprawi chciał wiedzieć więcej.
Sam pitch deck nie zastąpi rozmowy. Wspiera narrację foundera, porządkuje ją i daje inwestorowi punkty, o które może dopytać. Dla startupu na wczesnym etapie to często pierwszy dokument, po którym aniołowie biznesu i fundusze venture capital oceniają, czy pomysł biznesowy ma potencjał.
Warto od razu zaznaczyć jedną rzecz. Deck do wysłania mailem i deck do prezentacji na żywo wymagają odmiennego podejścia. Ten pierwszy musi tłumaczyć się sam, więc bywa gęstszy. Ten drugi jest tłem dla Ciebie i powinien mieć minimum tekstu. Zanim zaczniesz projektować, ustal, w której sytuacji go użyjesz.
Punktem wyjścia jest zasada 10/20/30 spopularyzowana przez Guya Kawasakiego: maksymalnie dziesięć slajdów, dwadzieścia minut prezentacji i czcionka nie mniejsza niż trzydzieści punktów. Ten limit pilnuje jednego, żeby zmusić Cię do wyboru tego, co najważniejsze.
Skuteczny pitch deck mieści się w przedziale od dziesięciu do piętnastu slajdów. Krótkie przedstawienie działa na Twoją korzyść, bo inwestor przegląda dziesiątki decków tygodniowo i nie ma czasu na długą prezentację. Jeden slajd odpowiada za jedną myśl. Jeśli musisz upchnąć dwie, to znak, że jedną trzeba wyciąć albo przenieść dalej. To nie liczba slajdów ma największe znaczenie, ale to co na nich umieścisz.
Duża czcionka i mało tekstu nie są kwestią estetyki. Inwestor ma słuchać Ciebie, nie czytać slajdu. Kiedy ekran konkuruje z Tobą o uwagę, przegrywacie oboje.
Poniżej elementy, które inwestor spodziewa się zobaczyć. Kolejność możesz dopasować do swojej historii, ale komplet powinien się znaleźć.
Zamiast długich akapitów używaj wykresów i czytelnych grafik. Prezentacja ma być wizualnie przejrzysta i zrozumiała nawet dla kogoś, kto nie zna Twojej branży.
Większość tych slajdów powstaje z analizy: jaki dokładnie problem rozwiązujesz, jak duży jest rynek docelowy i skąd wezmą się przychody. To dokładnie ta praca, którą w BB8 Studio wykonujemy jako analizę biznesową na starcie każdego projektu. Dla startupu oznacza to jedno: nad treścią pitcha, prototypem do pokazania inwestorom i późniejszym MVP pracuje jeden partner. Nasz własny produkt Time8 przeszedł tę drogę do MVP w trzy miesiące.

Slajd z analizą konkurencji odsiewa founderów, którzy odrobili pracę, od tych, którzy jej unikają. Zacznij od zidentyfikowania głównych rywali rynkowych. Pokaż ich mocne i słabe strony, a na tym tle wyraźnie zaznacz przewagi swojej organizacji. Raporty branżowe pomogą Ci to udokumentować, zamiast opierać się na przeczuciu.
Jest jeden błąd, który potrafi zakończyć rozmowę: twierdzenie, że nie macie konkurencji. Inwestorzy podchodzą do tego sceptycznie. Brak konkurencji zwykle znaczy jedno z dwóch, albo rynek nie istnieje, albo nie sprawdziłeś go dobrze. Zawsze ktoś rozwiązuje ten problem inaczej.
Różnice między Tobą a rywalami pokaż konkretnie. Nie „jesteśmy lepsi", tylko na czym ta przewaga polega i dlaczego trudno ją skopiować.
Pitch deck powinien kończyć się jasną informacją o poszukiwanej kwocie. Inwestor musi wiedzieć, o czym rozmawiacie, zanim wyjdzie ze spotkania.
Kwota inwestycji powinna pokrywać zapotrzebowanie firmy na najbliższe dwanaście do dwudziestu czterech miesięcy. Rozpisz, na co pójdą środki: koszty zespołu, rozwój produktu, marketing. Przeznaczenie kapitału opisz szczegółowo, bo ogólnik „na rozwój" nie mówi nic. Dołóż jasną strategię finansowania i kamienie milowe, które osiągniecie za te pieniądze.
Wycena startupu powinna być adekwatna do poszukiwanej kwoty. Zawyżona liczba na wczesnym etapie odstrasza, bo inwestor od razu widzi, że rozmowa o warunkach będzie trudna.

Większość słabych decków przewraca się na tym samym:
Każdy z tych błędów kosztuje to samo: uwagę, której inwestor już Ci nie odda.
Zanim wyślesz deck komukolwiek, zrób jeden test. Przeczytaj slajd z trakcją i slajd z rozwiązaniem tak, jakbyś był inwestorem, który widzi je pierwszy raz. Jeśli zostawiają Cię z samymi zapowiedziami, problem rzadko leży w układzie slajdów.
W BB8 Studio wspieramy startupy na całej tej drodze. Zaczynamy od analizy biznesowej, która porządkuje problem, rynek i model, czyli najtrudniejsze slajdy Twojego decku. Potem projektujemy i budujemy prototyp, z którym siadasz do rozmów z inwestorami. A kiedy runda się domknie, stawiamy MVP z AI skracającym development i kodem, który zostaje po Twojej stronie. Jeśli wolisz przejść ten proces z jednym partnerem, odezwij się, zanim zaczniesz zbierać kapitał.
Kilka minut rozmowy, żeby sprawdzić, czy i jak możemy pomóc.